Wirtualny policjant na straży OC

System kontroli ciągłości ubezpieczeń, prowadzony przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny jest już na tyle sprawny, że w ubiegłym roku suma mandatów, jakie zapłaciliśmy za brak aktualnego OC wyniosła ponad miliard złotych. W tym roku system ma być jeszcze doskonalszy, co sprawi, że żaden grzeszek ubezpieczeniowy nie ujdzie nam na sucho.

W ubiegłym roku UFG ukarał aż 4,5 tysiąca kierowców, którzy nie posiadali aktualnego ubezpieczenia OC. Co ciekawe, aby dostać mandat, wcale nie trzeba trafić na kontrolę patrolu policji. Nawet nie wychodząc i nie wyjeżdżając z domu możemy dostać niespodziankę w postaci potężnego mandatu, który będzie kosztownym wyrzutem sumienia, za opieszałość w odnowieniu ubezpieczenia OC.

Działanie wirtualnego policjanta polega na automatycznym weryfikowaniu danych, zgromadzonych w bazie polis. Dzięki porównaniu daty zakupu, bez problemu można sprawdzić to czy polisa została odnowionaubezpieczenie OC w terminie. UFG prowadzi skrupulatną bazę ubezpieczonych, w której można sprawdzić liczbę kolizji danego kierowcy, jego wiarygodność – a także datę i rodzaj nabytego ubezpieczenia. Uwadze wirtualnego policjanta nie ujdą żadne zarejestrowane pojazdy. Warto więc pamiętać o tym, że zapomniane, zalegające w garażu czy na parkingu graty – jeśli są zarejestrowane – także podlegają obowiązkowi wykupienia ubezpieczenia OC.

Od tego roku kary za brak aktualnej polisy wzrosną, a system wykrywania braku ciągłości ubezpieczeniowej zostanie udoskonalony. Wzrost kar za brak ubezpieczenia tłumaczony jest tym, że jego wysokość zależy od minimalnego wynagrodzenia w Polsce – a te, w tym roku wzrosło. Tak więc w tym roku za kilkudniową – mniejszą niż 3 dni – opieszałość w wykupieniu ubezpieczenia OC dla auta osobowego zapłacimy 640 złotych. Za spóźnienie wynoszące od 3 do 14 dni będziemy musieli wyłożyć 1,6 tys zł, a za brak ubezpieczenia przekraczający 14 dni będziemy musieli pokryć karę w wysokości 3,2 tys zł.

W tym roku dodatkowo udoskonalony ma być system wyłapywania nieubezpieczonych. UFG do sprawdzonego wirtualnego policjanta dodaje kolejne, precyzyjne narzędzie. Jego podstawę będzie automatyczna weryfikacja danych pochodzących z Centralnej Ewidencji Pojazdów. System będzie porównywał datę rejestracji auta z datą wykupienia obowiązkowej polisy. System od razu wyłapie spóźnienia w nabyciu opłat i z pewnością będzie żądał od nas finansowego zadośćuczynienia. Zdecydowanie, brak aktualnego OC nikomu już się nie opłaci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *